Jeśli myślisz Włochy, to prawdopodobnie masz przed oczami właśnie ten region. To tutaj bije historyczne i artystyczne serce kraju. Środek Włoch to idealny balans między biznesową północą a chaotycznym południem. To kraina cyprysów ustawionych w rzędzie jak żołnierze, miasteczek na wzgórzach, które pamiętają czasy Etrusków i Rzymu – miasta z ogromną historią. Tutaj tempo życia zwalnia, ale w inny sposób niż na południu – to wysublimowane „slow life” z kieliszkiem Chianti w ręku. To dobry kierunek dla estetów, miłośników renesansu chcących zobaczyć krajobrazy znane z każdego kalendarza i pudełka puzzli.
Środkowe Włochy
Regiony w tej części Włoch
Lacjum
Marche
Toskania
Umbria
Toskania – klasyk z pocztówek
Region-legenda. Najpopularniejszy region turystyczny, dla wielu Toskania to synonim Włoch. Charakteryzuje się pagórkowatym krajobrazem, dużą liczbą winnic i miastami o średniowiecznej lub renesansowej zabudowie. Ale uwaga w sezonie bywa tu tłoczno jak w metrze w Rzymie, a ceny w popularnych agroturystykach potrafią zbić z nóg.
- Klimat: Sielski, ale elegancki. Florencja i Siena to perły architektury, ale prawdziwa magia dzieje się na prowincji, w dolinie Val d’Orcia. Idealne miejsce by smakować wino, czytać książki i patrzeć na zachody słońca.
- Co zjeść: Bistecca alla Fiorentina (ogromny krwisty stek z kością), Ribollita (gęsta zupa z chleba i fasoli), sery Pecorino i oczywiście wino Chianti Classico.
Umbria – góry i lasy bez dostępu do morza
Sąsiadka Toskanii, często nazywana jej „dzikszą” wersją. Jest tu bardziej górzysto, zielono i trochę taniej. To region miasteczek-twierdz położonych na stromych wzniesieniach.
- Klimat: Spokojniejszy i bardziej surowy niż w Toskanii. Nie ma tu blichtru i tylu luksusowych hoteli, za to jest autentyczny klimat średniowiecza. Miasteczka jak Asyż czy Orvieto robią ogromne wrażenie swoim położeniem.
- Co zjeść: Umbria to królestwo trufli (czarnych i białych) i dziczyzny. Zjesz tu świetne wędliny (miasto Norcia słynie z rzeźników) i dużo dań z roślinami strączkowymi, np. soczewicą.
Lacjum – Rzym i prowincja
Region specyficzny, bo zdominowany przez Rzym. Stolica przyciąga miliony ludzi, ale wystarczy wyjechać godzinę za miasto, żeby trafić w spokojne rejony wulkanicznych jezior czy etruskich ruin.
- Klimat: Kontrastowy. Rzym to chaos, hałas, historia na każdym kroku i tłumy. Reszta regionu (prowincja) jest senna, trochę zaniedbana w porównaniu do północy, ale bardzo klimatyczna i autentyczna.
- Co zjeść: Rzymska klasyka makaronowa: Carbonara, Cacio e Pepe, Amatriciana. Na ulicy króluje Porchetta (pieczona wieprzowina z ziołami) i smażone przekąski jak Supplì (kulki ryżowe), kwiaty cukinii oraz pizza rzymska na kawałki.
Abruzja i Marche – góry i Adriatyk
Wschód środkowej części Włoch jest rzadziej odwiedzany przez zagranicznych turystów. Abruzja to wysokie góry (Apeniny) i parki narodowe, Marche to łagodne wzgórza schodzące do Adriatyku.
- Klimat: Naturalny i swojski. Abruzja to świetny kierunek na trekking albo narty zimą – jest tu dziko i przestrzennie. W Marche znajdziesz fajne plaże pod klifami (np. Riviera del Conero), gdzie wypoczywają głównie Włosi. Ceny są tu zdecydowanie niższe niż w Toskanii.
- Co zjeść: W Abruzji obowiązkowo Arrosticini (cienkie szaszłyki z baraniny z grilla). W Marche popularne są Olive Ascolane (panierowane oliwki z mięsem) i dużo owoców morza nad wybrzeżem.
Co warto zobaczyć w Środkowych Włoszech?
To region tak napakowany zabytkami, że ciężko wybrać te najlepsze, ale poniższa lista to miks absolutnych klasyków i kilku mniej popularnych miejsc.
1. Rzym
Stolica i największe miasto regionu. Wymaga przynajmniej kilku dni zwiedzania. Kluczowe punkty to Koloseum, Forum Romanum, Panteon i Watykan. Warto zobaczyć dzielnice mieszkalne jak Zatybrze (Trastevere) czy Monti, by zobaczyć codzienną architekturę miasta. Latem bywa tu bardzo gorąco, a transport publiczny często jest zatłoczony.
2. Florencja
Stolica Toskanii to muzeum na wolnym powietrzu. Katedra z gigantyczną kopułą dominuje nad miastem i robi piorunujące wrażenie. Galeria Uffizi to światowa topka sztuki, a Most Złotników (Ponte Vecchio) zawsze jest pełen ludzi. Miasto jest eleganckie, zwarte (wszędzie dojdziesz pieszo), ale w sezonie strasznie zatłoczone.
3. Val d’Orcia
Dolina w południowej Toskanii, wpisana na listę UNESCO. To tutaj zrobiono większość zdjęć, które promują ten region – samotne cyprysy, kręte drogi i miasteczka na wzgórzach (Pienza, Montepulciano). Tą część Włoch najlepiej zwiedzać autem lub motocyklem, zatrzymując się w winnicach na degustacje.
4. Civita di Bagnoregio
Niesamowicie położone miasteczko w Lacjum. Stoi na szczycie skały, która powoli się kruszy (dlatego nazywają je umierającym miastem), a wejść tam można tylko pieszo długą kładką. W środku mieszka garstka ludzi. Miejsce jest bardzo fotogeniczne i nietypowe, warto tu wpaść chociaż na 2-3 godziny.
5. Termy w Saturnii
Darmowe, naturalne gorące źródła w Toskanii. Woda siarkowa spływa kaskadami po wapiennych stopniach, tworząc naturalne baseny. Woda jest ciepła (37 stopni), więc można się kąpać nawet w chłodniejsze dni. Minusy: zapach siarki i tłumy w weekendy, ale miejsce jest unikatowe.
6. Asyż
Miasto św. Franciszka w Umbrii, zbudowane kaskadowo na zboczu góry. Całe jest z jasnego kamienia, co w słońcu wygląda świetnie. Główny punkt to Bazylika z freskami Giotta, ale sama architektura miasta i widok na dolinę są wystarczającym powodem, by tu przyjechać. Jest tu zdecydowanie spokojniej niż we Florencji czy Rzymie.
7. Campo Imperatore
Płaskowyż w Abruzji, w masywie Gran Sasso. Nazywany Małym Tybetem i faktycznie tak to wygląda – surowo, pusto, same góry i trawy. Nie ma drzew, są za to owce i dzikie konie. Świetne miejsce, żeby odetchnąć od miast, pójść w góry albo po prostu przejechać się drogą z widokami.
8. Siena
Odwieczny rywal Florencji. Miasto z cegły, z zachowanym średniowiecznym klimatem. Główny plac (Piazza del Campo) ma kształt muszli i jest pochylony. Katedra w Sienie jest jedną z najbardziej zdobnych we Włoszech. Miasto jest surowe w odbiorze, ale bardzo klimatyczne.
9. Castelluccio di Norcia
Wioska w górach Umbrii, znana z uprawy soczewicy. Raz w roku (czerwiec/lipiec) na wielkiej równinie pod miasteczkiem kwitną polne kwiaty, tworząc kolorowy dywan. Wygląda to spektakularnie na tle gór.
10. Orvieto
Kolejne miasto na skale w Umbrii, ale tym razem na wulkanicznym tufie. Wjeżdża się do niego kolejką. Słynie z niesamowitej Katedry (fasada wygląda jak ołtarz) i podziemi – miasto ma całą sieć tuneli i jaskiń wydrążonych w skale, które można zwiedzać. Dobry przystanek na trasie Rzym-Florencja.