To tutaj bije najbardziej szalone serce Włoch – jest głośno, kolorowo i pachnie najlepszą pizzą na świecie oraz cytrynami z Wybrzeża Amalfitańskiego. Neapol to miasto, które albo pokochasz, albo znienawidzisz za jego energię, a pobliskie Sorrento to świetna baza wypadowa na Capri i do Pompejów. Najlepiej przyjechać tu w maju lub październiku, by uniknąć dzikich tłumów, ale wciąż cieszyć się słońcem nad Zatoką Neapolitańską. To region pełen kontrastów: od luksusowych jachtów po wąskie uliczki z praniem wiszącym nad głową.